Najprostsza odpowiedź na tak postawione pytanie brzmi: pieszo, i tak zapewne odpowie duża część osób zwiedzających Stambuł. Ale o ile mieszkamy w dzielnicy Sultanahmet i zwiedzamy zabytki w okolicy – poruszanie się pieszo jest wystarczające, o tyle gdy potrzebujemy przedostać się na lotnisko, czy choćby na plac Taksim, skorzystanie z komunikacji miejskiej zaoszczędzi nam czasu, stresu i pieniędzy.

Ile to kosztuje, i jaki bilet kupić?

Przede wszystkim: zakupić Istanbulkart! Jeżeli masz w planach nawet jeden-dwa przejazdy dziennie przez kilka dni wycieczki płacąc za pomocą Istabulkart oszczędzamy kilka lir, które możemy wydać choćby na kawę 😉 Co prawda wydanie karty kosztuje 6 TL 10TL, jednak jest to tylko depozyt, który można odzyskać oddając kartę w punkcie sprzedaży przy wyjeździe. 10Co więcej, poruszając się kilkuosobową grupą możemy wykupić mniejszą ilość kart, bądź tylko jedną kartę, ponieważ w czasie jednego przejazdu możemy opłacić jedną kartą kilka biletów na tej samej trasie. Różnice w cenie przejazdu są dość duże, ponieważ pojedyncza podróż opłacona żetonem kosztuje 4 TL, natomiast gdy zapłacimy za nią za pomocą karty, jej koszt spada do 2,15 TL. Ponadto, każda kolejna podróż komunikacją w ciągu 2 godzin od pierwszej uznawana jest za przesiadkę, i każdy kolejny przejazd w tym czasie kosztuje mniej. Czyli – pierwsza podróż 2,15 TL, kolejna – 1,45 TL, jeszcze kolejna 1,15 TL, a każda następna już tylko 0,85 TL.

Przykład: jedziemy metrem, i następnie przesiadamy się na tramwaj. Płacąc żetonami kosztuje nas to 2x 4TL, czyli w sumie 8TL. Płacąc Istanbulkart koszt takiej podróży to 3,60TL (2,15TL + 1,45TL).

Ceny biletów opłacanych Istanbulkart:

Metro, tramwaje, autobusy Promy i metro Marmaray Prom na Wyspy Książęce
Pierwszy przejazd 2,15 TL 2,15 TL 3,85 TL
Pierwsza przesiadka 1,45 TL 1,60 TL 2,85 TL
Druga przesiadka 1,15 TL 1,50 TL
Trzecia i kolejna przesiadka 0,85 TL 1,30 TL

Nieco inne ceny obowiązują na autobusy podmiejskie – przykładowo bilet z Kadikoy na lotnisko Sabiha Gokcen kosztuje około 4,10 TL. Pełny cennik dostępny jest tutaj (niestety tylko po turecku – można użyć Google Translate 😉. Niestety nie ma dostępnych w Stambule biletów okresowych – jednodniowych i innych.

Kartę doładowujemy (bądź kupujemy żetony) w punktach takich jak ten:

Automat biletowy w Stambule

Automat biletowy w Stambule

Czym się poruszać?

Stambuł oferuje nam naprawdę solidną rozmaitość środków transportu. W ciągu podróży z jednego końca miasta na drugi możemy użyć metra, autobusu, tramwaju, promu, a nawet kolejki linowej! Podstawową mapę komunikacji metrem i tramwajami przedstawia poniższy schemat:

Istanbul_Rapid_Transit_Map_with_Metrobüs_(schematic)

Żródło: „Istanbul Rapid Transit Map with Metrobüs (schematic)” by Maximilian Dörrbecker (Chumwa) – self made. Licensed under CC BY-SA 2.5 via Wikimedia Commons.

Do dyspozycji mamy: 4 linie metra, 2 nowoczesne linie tramwajowe, 2 linie tramwajowe „nostalgiczne”, 2 podziemne kolejki typu „Gubałówka” 😉 a wisienką na torcie jest kolejka linowa na… cmentarz znajdujący się na wzgórzu Pierre Loti. Z turystycznego punktu widzenia najważniejszą linią metra jest M1, za pomocą której możemy wydostać się z lotniska Ataturka, żeby potem przesiąść się na tramwaj T1, który zabierze nas do Sultanahmet, i dalej przez most Galata do przystani Kabatas.
Jeżeli korzystamy z noclegu po drugiej stronie zatoki Złotego Rogu, w dzielnicy Beyoglu, tym samym tramwajem dostaniemy się do najbardziej znanych zabytków Stambułu – pod kościół/muzeum Hagia Sofia i Błękitny Meczet. Tramwaj T1 posiada system biletowy podobny do metra – aby dostać się na przystanek należy przejść przez bramki odbijając Istanbulkart lub wrzucając żeton.

IMG_4276

Ciekawostką jest przejazd jedną z kolejek (funicular) o nazwie Tünel. Mimo niepozornej długości 2 stacji kolej ta mieni się jedną z najstarszych na świecie (139 lat w 2014 roku), zaraz po metrze w Londynie i Nowym Jorku. Kolejką tą można dostać się z przystani Karakoy w stronę głównego deptaka miejskiego Istiklal Caddesi. Wysiadając z niego trafimy wprost do zabytkowego tramwaju, który z prędkością żółwia zawiezie nas na plac Taksim. Stamtąd kolejką podobną do tej ze stacji Tünel ale bardziej współczesną zjedziemy z powrotem na nabrzeże, tym razem do przystani Kabatas.

IMG_4252

Jak pokonać Bosfor?

Do niedawna z europejskiej na azjatycką stronę Bosforu można było dostać się jedynie promem, lub autobusem kursującym przez most na Bosforze (nieco oddalonym od centrum turystycznego Stambułu). Jednak 29 września 2013 roku udostępniono pierwszy fragment podziemnej kolei o nazwie Marmaray, która łączy części europejską i azjatycką podziemnym tunelem. W chwili obecnej cieśninę możemy pokonać wsiadając po europejskiej stronie na stacji Sirkeci (połączonej z dworcem kolejowym o tej samej nazwie), natomiast wysiadamy po azjatyckiej stronie na stacji üsküdar bądż Ayrılık Çeşmesi, gdzie możemy kontynuować podróż metrem np. do przystani Kadikoy.

sta328

Bardziej konwencjonalnym sposobem pokonania cieśniny jest prom. Promy kursują codziennie – np. linia Kadiköy – Eminönü między 7:00 a 20:30. Po azjatyckiej stronie głównymi przystaniami są Kadiköy (tu znajduje się miejski dworzec autobusowy na którym wysiadamy jadąc z lotniska Sabiha Gokcen), Haydarpaşa i Üsküdar, natomiast po stronie europejskiej możemy wypłynąć z przystani Karaköy, Kabataş (stąd wypłyniemy np. na Wyspy Książęce), i Eminönü. Czas przepłynięcia z jednej strony Bosforu na drugą to około 30 minut. Podczas podróży można zakupić ciepłe i zimne napoje, oraz różnego rodzaju przekąski.

Rozkłądy i wyszukiwarka połączeń znajduje się tutaj. Niestety po turecku, ale na stronie istnieje wyszukiwarka połączeń. Bilety na prom to oczywiście żetony, lub karta Istanbulkart.

Żeton obowiązujący na promie na Wyspy Książęce

Żeton obowiązujący na promie na Wyspy Książęce

Komunikacja miejska w Stambule na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco skomplikowana i pogmatwana. Mam nadzieję, że udało mi się nieco rozjaśnić osobom wyjeżdżającym sposoby poruszania się potej jednej z największych europejskich metropolii. W ciągu naszego wyjazdu nie poruszaliśmy się taksówkami, ani tzw. dolmuszami, więc nie jestem w stanie nic podpowiedzieć w ich temacie. Gdyby ktoś miał pytania – zapraszam 🙂