
Prawie jak TGV..
| 
Tu przesiadamy się na rowery...
| 
.. by zaraz rozpocząć podjazd pod Głodówkę.
| 
Marek robił urocze zdjęcia, i musieliśmy na niego czekać...
|

Nawet Łukasz pomyślał, że to meczet, więc na pewno to ktoś w przewodniku się pomylił:)
| 
Tomek uzupełnia braki wody w organizmie, a Łukasz braki...:)
| 
W poszukiwaniu pierwszego noclegu.
| 
pierwszy raz widzieliśmy ptaki Kiwi... (tylko jak one tam wlazły)
|

... nad ranem złośliwie wygoniły je bociany.
| 
Wieś w której zagościliśmy, a konkretnie spaliśmy...
| 
...tu.
| 
Śmiejcie się, śmiejcie. Wiecie jak szybko wyschły?:)
|

Początek podjazdu pod przełęcz wysoką, lecz nienazwaną...
| 
...Tomek, jak zwykle z przodu...
| 
... i Marek, jak zwykle... eee.. no.. po prostu Marek:)
| 
A to już na górze.
|

Tam zaraz zjedziemy.
| 
Z widokiem na Kralovą Holę.
| 
Miejsce z cyklu: NAWET JAK GŁUPI ZROBI ZDJĘCIE, TO BĘDZIE ŁADNE.
| 
'Zrób nam zdjęcie z tym lasem'.
|

Końcówka zjazdu.
| 
Chwila ochłody, ale tylko chwila, bo wypala nam naskórek:D
| 
'.. lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec...'
| 
' w deszczu maleńkich żółtych kwiatów...'
|

Czasem sytuacja pozwalała na pewne anomalie. |PS od Marka: zali najwspanialsza noc to była.:)|
| 
Wyjazd z noclegu.
| 
Kolejne miejsce z cyklu 'NJGZZTBŁ' p. zdj. 22
| 
Przed wejściem do Domicy.
|

To było do przewidzenia.:)
| 
Zwykłe, proste napisy wywołują u nas uśmiechy.
| 
Niby z mojej rodziny a wypuścić mnie nie chciała.. może właśnie dlatego:)
| 
To dopiero psia pogoda.
|

Ale wyjaśnił:)
| 
Piękne hostessy:)
| 
' Było nas trzech, w każdym z nas inna krew, ale jeden przyświecał nam cel..'
| 
Nawet nasze rowery miały swój domek (większy od naszego).
|

Są ludzie z którymi ciężko się rozstać.
| 
Czasem jakiś głos mówi Ci: 'zrób, zrób zdjęcie'...
| 
Superior Security...
| 
'zrób, zrób zdjęcie'.
|

Życie pisze najpiękniejsze romanse...
| 
Nie omieszkano nam przypomnieć, że jesteśmy z Polski;)
| 
Krzywo, ale fajnie:)
| 
Słowackie koleje rulez!!
|

Może nie pod każdym względem:D
| 
Przesiadka na rowery... a gdzieś przebrać się trzeba było;)
| 
Po ostatnim noclegu.. już u siebie..:)
| 
Iniemamocni:)
|

'.. jak to zwykle paw..'
| 
Tyle się namęczyłem, żeby ustawić aparat, że aż nie wypada nie dodać tego zdjęcia do galerii:D
| 
'.. bo wieczorem przed mym domem...
| 
przywita mnie mama tralalalalem...'
|