Wyprawę rozpoczęliśmy w Zebrzydowicach, by przez Karvinę,Frydek Mistek i Valasskie mezirici skeirować się w stronę doliny Moravy. Granicę austriacką przekroczyliśmy za Breclaviem, a stamtąd juz wprost do Wiednia. Z Wiednia nasza droga prowadził już wzdłuż Dunaju - przez Bratysławę aż do Komarna, gdzie po przekroczeniu mostu granicznego znaleźliśmy się na ziemi węgierskiej. Tam niemal najkrótszą drogą podążyliśmy do Budapesztu. Z Budapesztu znów wzdłuż Dunaju trasa zawiodła nas do Estergomu gdzie wróciliśmy na słowacką ziemię. Na Słowacji zwiedziliśmy jeszcze Bańską Szczawnicę i Kremnicę gdzie wsiedliśmy z powrotem do pociągu.
- start i koniec wyprawy
- noclegi
- miejsca warte zwiedzenia























