Podczas wycieczek wakacyjnych w okolicach Beskidu Śląskiego i Żywieckiego pokonywaliśmy wielokrotnie tamtejsze podjazdy. Chcieliśmy zaprezentować tutaj (według nas) najciekawsze z nich. Dział ten będzie rozbudowywany, na początek garść procentów :-)
Przełęcz Koniakowska
Obniżenie w grzbiecie oddzielającym Koniaków od Kamesznicy. Podjazd jest niezbyt długi, ale wymagający. Zaczyna się w Kamesznicy Górnej, dokąd łatwo dojechać z Milówki. Zaraz za tabliczką oznajmiającą koniec Kamesznicy kończy się dobry asfalt i zaczyna ostry podjazd. Po około 1,5 km droga chwilowo się wypłaszcza, by za chwilę stanąć niemal pionowo :-) (maksymalne wartości 23-24%)Z przełęczy możemy dojechać do drogi głównej z lalik do Koniakowa, lub dla chętnych kontynuować podjazd pod Tyniok. Od drugiej strony najłatwiej zacząć przy szkole w Rastoce. Podjazd jest łatwiejszy, chociaż zawiera trudne fragmenty.
Przełęcz Kubalonka
Jedna z najbardziej znanych przełęczy w Beskidzie Śląskim. Podjazd od strony Wisły jest dość monotonny, prowadzi lasem, asfaltem o wątpliwej jakości (planowany remont 2008-2009). Jedynym urozmaiceniem jest jedyna serpentyna, która robi największe wrażenie jednak, gdy jedzie się nią zdezelowanym autosanem po zewnętrznej stronie. Podjazd od strony Istebnej łatwiejszy, prowadzi przez przysiółek Andziołówka, z jedynie paroma ostrymi fragmentami.
Przysłop
Początek w Wiśle Czarne na skrzyżowaniu. Po przekroczeniu szlabanu, droga o bardzo dobrym asfalcie łągodnie się wznosi doliną Czarnej Wisełki. Należy uważać szczególnie w weekendy przy zjeździe /tłumy turystów/, gdyż droga prowokuje do rozwinięcia prędkości. Mniej więcej w połowie dlugości skrzyżowanie - w prawo nowa droga na Stecówkę. Ostatni kilometr przed schroniskiem prowadzi kilkoma zakosami szutrem.
Przełęcz Szarcula
Mniej znana przełęcz w tym samym grzbiecie co Kubalonka. Podjazd rozpoczyna się z tego samego miejsca co droga na Przysłop. Niewątpliwą atrakcją jest przejazd obok zameczku należącego do Prezydenta RP, odrestaurowanego w czasie prezydentury A. Kwaśniewskiego. Można go zwiedzać po wcześniejszym umówieniu się. Od 2006 roku asfalt się poprawił na odcinku od skrzyżowania na dole do zameczku, dalej tragedia...
Stecówka
Niewielka osada na grzbiecie oddzielającym dolinę Olzy od doliny Czarnej Wisełki. Warto odwiedzić ze względu na niewielki ładny drewniany kościółek. Podjazd zaczynamy przy schronisku PTSM w Istebnej- Zaolziu, początkowo jeziemy ostro pod górę przez las, po czym między zabudowaniami aż do granicy lasu, skąd możemy pojechać również do przysiółka Pietraszonka. Dalej przez las odnowionym w 2006 roku asfaltem. Ze skrzyżowania można zjechać do doliny czarnej Wisełki, lub wspiąć się w kierunku osiedla i kościółka, a nastęnie wznosząć się grzbietem dojedziemy do przełęczy Szarcula.
Ochodzita
Droga z Milówki do Koniakowa przez Laliki (albo raczej na odwrót) naszym skromnym zdaniem jest jedną z najładniejszych dróg w Beskidach. Widoki ze zjazdu obejmują sporą część Beskidu Śląskiego i Żywieckiego. Dodatkowym urozmaiceniem są dwa fragmenty po zniszczonej kostce brukowej, pamiętające ponoć czasy monarchii austro-węgierskiej :-). Droga stała się jeszcze atrakcyjniejsza dzięki oddanemu w styczniu do użytku najbardziej efektownemu wiaduktowi drogowemu w Polsce w Milówce (niestety, zakaz jazdy rowerem ;) )
Przełęcz Salmopolska
Jedna z najpopularniejszych przełęczy w Beskidach, pomiędzy Szczyrkiem a Wisłą Malinką. Podjazd od strony Szczyrku nieco łatwiejszy, zawiera kilka serpentyn, natomiast od strony Wisły podjazd jest dłuższy i nieco bardziej wymagający.
Hrobacza Łąka
Chyba najtrudniejszy podjazd Beskidów - wielokrotnie zresztą opisywany. 4 km ze średnim nachyleniem 12% robi wrażenie. Dobrze utrzymany asfalt do połowy podjazdu, dalej nawierzchnia którą ciężko nazwać asfaltem aż do samego schroniska na szczycie.