Krótka wycieczka w otoczeniu doliny Czarnej Wisełki. Z Istebnej kierujemy się przez Zaolzie w stronę Stecówki – możliwe jest również rozpoczęcie wycieczki przy zaporze w Wiśle -Czarne i jazda w górę doliny). Ze Stecówki zjeżdżamy nową asfaltową trasą w stronę doliny Czarnej Wisełki, skąd początkowo łagodnie, a następnie coraz ostrzej wjeżdżamy asfaltem w w górę doliny. Dojeżdżamy do końca asfaltu
, skąd dwoma zakosami po szerokiej żwirowej drodze dojeżdżamy do schroniska (nota bene jednego z brzydszych w Beskidach).

Stąd możemy udać się również na szczyt Baraniej Góry. Odcinek za schroniskiem jest bardzo ostry i kamienisty – wymaga albo olbrzymiej wytrwałości i dużej techniki, albo dużego podprowadzania 🙂 Dopiero ostatnie kilkaset metrów przed szczytem Baraniej Góry droga prowadzi grzbietem wygodną niemal płaską drogą.

Droga powrotna spod schroniska wiedzie kilkadziesiąt metrów z powrotem, gdzie skręcamy w szeroką drogę w lewo biegnącą poniżej budynków schroniska. Tamtędy osiągamy szlak biegnący w stronę Pietraszonki. Szeroka droga, często błotnista doprowadza nas do rozwidlenia szlaków, skąd ostro w dół, początkowo wzdłuż hali z widokami na otoczenie Ochodzitej, później niewielkim laskiem dojeżdżamy do Pietraszonki, skąd asfaltową drogą dojeżdżamy do schroniska w Zaolziu.