Wyjazd rozpoczął się przelotem liniami Wizzair do Bergamo, skąd pociągiem udałem się do Domodossoli. Stamtąd przez przełęcz Simplon udałem się do Szwajcarii, do kantonu Wallis, gdzie spędziłem 3 dni w Zermatt, a nastepnie przez przełęcze udałem się do kantonu Graubunden. Przez przełęcze Bernina i Forcola di Livigno skierowałem się z powrotem do Włoch, by przez Tirano i Bormio oraz wzdłuż jeziora Como dojechać do Bergamo, skąd już tylko lot samolotem dzielił mnie od końca wyprawy.

Trasa pociągiem

Trasa rowerem

Start i koniec trasy:
Noclegi:
Start rowerem:

Aby powiększyć mapę, kliknij: