Ludzie pozbawieni pasji nie mogą tego pojąć, ale ona pochłania – i co najważniejsze – czyni życie wyjątkowym.
Naszą pasją są rowery. Stwierdzono u nas w pełni rozwiniętą cyklozę, i nie możemy powiedzieć żeby nas to martwiło. Jednym z najbardziej widocznych objawów tej nieuleczalnej choroby są wyprawy rowerowe. Pomimo iż nie mamy ich na koncie zbyt wielu, czujemy, że są one istotną częścią naszego życia. Czymś bez czego nasze życie byłoby zwykłe, przeciętne, monotonne, żeby nie powiedzieć do dupy…

Strona ta powstała, aby zachować wrażenia z wypraw rowerowych, które organizujemy od 2003 roku. Na trasie naszych wypraw znalazło się 16 państw, łącznie w ich trakcie przejechaliśmy ponad 14 855 km.