Noclegi

Z lekką niepewnością wjeżdżaliśmy do Francji, gdyż czytaliśmy o niegościnności Francuzów. Nic bardziej mylnego. Francuzi byli dla nas równie gościnni co mieszkańcy krajów niemieckojęzycznych, co oszczędziło nam stresu związanego z szukaniem noclegów na dziko i kosztów spania na campingach.

We Francji spędziliśmy 9 dni, i za każdym razem nie mieliśmy problemów ze znalezieniem noclegu na polu lub podwórzu z dostępem do wody lub łazienki, ba w jednym przypadku rozbijając się na łące zostaliśmy zachęceni do przeniesienia się na inne podwórze i nocleg w domku ogrodowym. Hitowy okazał się również nocleg we wnętrzu campingowego forda transita. Raczej nie mieliśmy problemów z mieszkańcami. Nie mamy zatem doświadczenia z campingami.

Zakupy

We Francji wszędzie – w niemal każdej wiosce jest Intermarche, z niewysokimi cenami i naprawdę dużym wyborem żywności (nawiasem mówiąc Intermarche jest rónież w Portugalii, i rzadko, ale zdarza sie w Hiszpanii). Polecamy szczególnie lody Adelie 🙂 W porównaniu polskie Intermarche nie jest tak atrakcyjne cenowo 😉