Jeśli nie będzie końca świata, to za nieco ponad 24 godziny jedziemy w góry. Gdy odwiedziliśmy w listopadzie 2014 roku Peje w Kosowie, pani z informacji turystycznej oprócz innych materiałów dała nam ulotkę szlaku „Peaks of the Balkans”. 192 km trasy przez trzy państwa – Kosowo, Czarnogórę i Albanię. Moją uwagę przykuła już sama nazwa gór: Prokletije. Góry Przeklęte. W takie miejsce warto się wybrać dla samej nazwy. Gdy do tego dodać opinię jednych z najdzikszych gór Europy i niesamowite widoki, pomysł zaczął nabierać coraz bardziej wyrazistych kształtów. Efekt jest taki, że jedziemy.

Chcemy dotrzeć samochodem do miejscowości Plav w Czarnogórze, skąd ruszymy szlakiem w stronę granicy z Albanią. Wszystko pod warunkiem, że dostaniemy zgodę od straży granicznej,której mimo zapewnień ze strony internetowej nie udało nam się uzyskać droga mailową. Gdy już wrócimy z gór – na deser chcemy spłynąć fragment rzeki Tary, jednej z najpiękniejszych w Europie, prowadzących między innymi głębokim kanionem przez góry Durmitor. Tutaj wszystko zależy od pogody – pomysł powiedzie się, jeśli stan wody nie będzie zbyt wysoki.
trail-description

Powyżej szkic trasy. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, przejdziemy fragment czarnogórsko – albański, pomijając większość szlaku położoną w Kosowie. Prosimy trzymać kciuki za siły i dobrą pogodę 🙂